czwartek, 16 października 2014

Szwecja jak Ameryka

Szwecja bardzo wzoruje się na Stanach Zjednoczonych, w centrum Helsingborga znaleźliśmy lokal który jest kultową Ameryką a klimat amerykańskich lat 50-tych czuć w powietrzu. W Ebbas fik wszystko do siebie pasuje. Tradycyjne szafy grające i pełno gadżetów od mebli bo bibeloty. Hamburgery podawane w papierowym kabriolecie z górą pysznych frytek. Opakowanie bardzo przypadło do gustu Jeremiemu i zostało zabrane na pamiątkę. 







































4 komentarze:

  1. Ale klimat-niesamowity!!! Poczułam się jakbym wpadła w epokę rockabilly ;-) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szwecja dla większości kojarzy się z mrokiem i zimnem. Dla mnie od 1 dnia była najcieplejszym miejscem na ziemi. 8 lat temu została moim domem i nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieszkać gdzieś indziej ��
    Piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam z Malmö
    Brosha
    www.instagram.com/brosha_me

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog. Zaglądam tu od jakiegoś czasu. Też mam synka Jeremiego :).Pozwoliłam sobie nominować go do „Liebster Blog Award”, chociaż widzę, że nie jest mało popularny.
    Szczegóły u mnie : http://skarbzaszkielkiem.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu