wtorek, 4 listopada 2014

Astrid Lindgrens Värld

  Znowu będzie o Szwecji!
Podczas naszej piątej wizyty do Skandynawii w końcu udało nam się dotrzeć do środkowej części kraju Skrzatów.
Tym razem celem naszej wizyty było małe urokliwe miasteczko Vimmerby, rodzinne miasto Astrid Lindgrens.
Znajduję się tam kraina żywcem przeniesiona z jej bajek. Dumni mieszkańcy zbudowali park w którym każdy odnajdzie w sobie dziecko.
Już sama podróż była dla nas ekscytująca, wyjechaliśmy wcześnie rano i zastaliśmy pustą Szwecję, drogi otoczone lasami oraz piękne dzikie jeziora. Miasteczko Vimmerby przywitało nas małymi czerwonymi domkami oraz totalną ciszą i spokojem. Park Astrid Lindgrends znajdował się na końcu miasta i na nasze szczęście w ten dzień nie było tam tłumów dlatego iż na jego odwiedziny wybraliśmy pierwszy dzień tygodnia. Okazało się to najlepszą opcją i czuliśmy się jak przeniesieni w czasie do malutkiej zaczarowanej krainy.
Jeremi nie mógł uwierzyć własnym oczom zobaczywszy malutkie domki po czym po chwili naprawdę uwierzył że ktoś w nich mieszka, domki wyciągnięte z bajek jak najbardziej prawdziwe, tylko w małej wersji z pełnym wyposażeniem w środku, na nas dorosłych zrobiły ogromne wrażenie.
Dzieci z Bullerbyn, Emil i Lonneberga, Ronja, Madicken, Lotta i Pipi wszyscy tam byli, mogliśmy zobaczyć jak żyją.
To najpiękniejsze miejsce dla dzieci jakie do tej pory widzieliśmy, punkt obowiązkowy dla wszystkich zwiedzających z dziećmi Skandynawię. Było magicznie, sami zobaczcie.














































































































5 komentarzy:

  1. zakochałam się <3 <3 <3 nowy cel podrózy z synem :D pieknie skadrowane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeremi??? Jaki tam Jeremi?! Toż to Emil - żywcem wyjęty z Lonnebergi ;-) Cudowne CUDOWNE zdjęcia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem oczarowana !!!!! Chce się więcej i więcej ... i nawet deszcz nie straszny ;)

    OdpowiedzUsuń

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu